Zdawało się jakby to było
wczoraj, kiedy mieszkałam w tym zgniłym domu. Chodząc do tej nudnej, Bóg wie
jak starej szkoły. Mieszkając z tym szalonym, starym pijakiem, którego musiałam
nazywać dziadkiem. Nadal ciężko mi uwierzyć w to, jak szczęśliwa się stałam. Gdybym
nigdy nie uciekła, nie byłabym tam, gdzie jestem teraz. Z moja mamą i tatą,
nawet jeśli nie są oni moimi prawdziwymi rodzicami. Z moja piękną młodszą
siostrą, nawet jeśli nie jesteśmy spokrewnione. Ale jedyną rzeczą, w która
nigdy nie będę w stanie uwierzyć, jest to, że poznałam kogoś, kto jest w stanie
zrobić dla mnie dosłownie wszystko. Kto troszczy się o mnie, o to, kim jestem.
Ten mężczyzna to Harry Styles i on jest moim jednym i jedynym. Moją prawdziwa
miłością. Moim ratunkiem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz